Stara Varoš to godzina albo dwie pieszo po starej dzielnicy, a nie przejazd, ale to ta część Podgoricy, którą najbardziej warto zobaczyć między dłuższymi wyjazdami, dla których naprawdę bierze się auto. Uliczki są wąskie i najlepiej je przejść pieszo, więc zostaw samochód; ten przewodnik podpowiada, gdzie zaparkować na skraju dzielnicy i co w niej znaleźć.
Najstarsza część młodo wyglądającego miasta
Większość Podgoricy to nowoczesny beton, miasto zrównało z ziemią ponad siedemdziesiąt alianckich nalotów między 1943 a 1944 rokiem, a niemal całe centrum odbudowano w okresie jugosłowiańskim. Stara Varoš, dawna dzielnica osmańska na północnym brzegu Ribnicy, jest głównym wyjątkiem. Jej niskie domy, krzywe uliczki i dwa zachowane meczety to jedyna znacząca przedwojenna tkanka miejska, jaka stolicy została.
Przez pięć wieków Podgorica była osmańskim miastem granicznym, częścią sandżaku szkoderskiego. Osmanowie zdobyli ją w 1474 roku i utrzymali do 1879, gdy kongres berliński przekazał ją Księstwu Czarnogóry. Stara Varoš była muzułmańskim osmańskim jądrem; sąsiednia dzielnica Drpe zachowała domy prawosławne. Dziś obie są po prostu dzielnicami mieszkalnymi, ale Stara Varoš wciąż czyta się jako inny rodzaj miejsca.
Sahat Kula, wieża zegarowa
Sercem dzielnicy jest Sahat Kula, kamienna wieża zegarowa przy placu Becir Bega Osmanagica. Ma 19 metrów wysokości, wzniosła ją w XVII wieku rodzina Osmanagiciów i należy do najstarszych zachowanych budowli miasta. Tarcza zegara pochodzi z końca XIX wieku i została sprowadzona z Włoch. Sama wieża jest zamknięta dla zwiedzających, ale stoi na małym otwartym placu otoczonym kawiarniami, najlepszym miejscu, by usiąść na pół godziny i popatrzeć na kamień, dla którego się przyszło.
Meczet Osmanagicia
Sto metrów na zachód od wieży stoi Osmanagić džamija (meczet Osmanagicia), również z XVII wieku, ufundowany przez Hadżi Mehmed-paszę Osmanagicia. Jest mały, bielony i wciąż czynny jako miejsce modlitwy, większy z dwóch zachowanych meczetów w mieście. Ubierz się skromnie, jeśli wchodzisz, i zdejmij buty; nabożeństwa mają pierwszeństwo przed zwiedzaniem.
Nieco dalej w stronę rzeki stoi mniejszy meczet Starodoganjska, także z czasów osmańskich. Oba są skromne jak na miarę Stambułu czy Sarajewa, bez wielkich kopuł i wysokich kamiennych minaretów. Osmański ślad w Podgoricy zawsze był prowincjonalny.
Most na Ribnicy i stara twierdza
Przy południowym skraju Starej Varoši Ribnica wpada do Moračy. Most na Ribnicy to tutaj jednoprzęsłowy kamienny most z czasów osmańskich, krótki, niski i łatwy do przeoczenia. Obok, na klinie ziemi między dwiema rzekami, leżą ruiny twierdzy Ribnica. Zachowało się niewiele, kilka metrów muru, łukowe sklepienia, sporo jeżyn, ale miejsce jest piękne, z Moračą w płytkim kanionie tuż poniżej. Zrujnowany kamienny łuk to najczęściej fotografowany zakątek dzielnicy.
Tradycja umieszcza tu miejsce narodzin Stefana Nemanii, dwunastowiecznego założyciela serbskiej dynastii Nemaniciów, urodzonego około 1113 roku, gdy osada nazywała się Ribnica. Czy to dosłownie prawda, czy nie, miejsce było nieprzerwanie ufortyfikowane od czasów rzymskich po osmańskie.
Spacer ulicami
Stara Varoš jest niewielka, jej rdzeń obejdziesz w 40 minut bez pośpiechu. Ulice, którymi warto iść, to Marka Miljanova (kręgosłup), Svetozara Markovicia i uliczki schodzące ku rzekom. Domy są w większości parterowe i piętrowe, niektóre z wysuniętymi górnymi kondygnacjami i murowanymi dziedzińcami, typowy bałkańsko-osmański wzór. Kilka odrestaurowano na kawiarnie i małe galerie; w wielu po prostu się mieszka.
Jest tu kilka starych čevabdžinic (garkuchni z grillem) i piekarni i dają lepszy obiad niż cokolwiek w nowym mieście. Ćevapi, pljeskavica, burek z pieca opalanego drewnem. Ceny są wyraźnie niższe niż w oszklonych kawiarniach przy Hercegovačkiej.
Parkowanie i dojazd
Dzielnicę zwiedza się głównie pieszo. Wjazd autem jest możliwy, ale uliczki są wąskie i jednokierunkowe. Łatwiejsze opcje:
- Bulevar Džordža Vašingtona, bulwar na południowym brzegu Ribnicy. Płatne parkowanie przy ulicy, opłata w automacie albo SMS-em. Dwie minuty przez kładkę pieszą.
- Delta City i parkingi galerii handlowych leżą za daleko na zachód, nie używaj ich do Starej Varoši.
- Okolice Trg Republike, 10 minut pieszo, drożej, ale pod nadzorem.
Parkowanie strefowe w centrum Podgoricy jest płatne od poniedziałku do soboty mniej więcej od 07:00 do 21:00; w niedzielę w większości stref jest bezpłatne. Stawki są umiarkowane.
To najmocniejszy argument na całej stronie za najmniejszym autem, w które zmieści się bagaż: auto miejskie albo ekonomiczny hatchback taniej się wynajmuje, taniej pali i o wiele łatwiej ustawia na skraju dzielnicy. Sprawdź udział własny w szkodzie, zanim wprowadzisz wynajęte auto w tak ciasne ulice, bo uszkodzenia o krawężnik i mur to dokładnie to, po co jest ochrona, i zwróć uwagę, czy przy odbiorze pobierana jest kaucja. Wynajem auta w centrum miasta można dostarczyć w obrębie miasta, a automat zdejmuje wysiłek z okolicznych ulic pełnych ruszania i hamowania.
Kiedy przyjść
Wczesnym rankiem albo w godzinie przed zachodem słońca. Południe w lipcu i sierpniu jest tu bezlitosne, Podgorica latem regularnie osiąga 40 °C, a Stara Varoš na swoich otwartych placach nie ma prawie żadnego cienia. Światło na wieży zegarowej jest najlepsze od wschodu około 08:00 i od zachodu około 19:00.
Jeśli stara dzielnica to tylko jeden przystanek szerszej podróży, strona punkty odbioru w całej Czarnogórze pokazuje, gdzie jeszcze można odebrać i oddać auto, łącznie z zakończeniem w jedną stronę na wybrzeżu.
W skrócie
Parkowanie i auto, którego chcesz w starej dzielnicy
Tutejsze uliczki to najciaśniejsza jazda w mieście i nic się nie zyskuje, wprowadzając w nie auto. Zaparkuj na skraju dzielnicy, w strefach płatnych czynnych od poniedziałku do soboty, i wejdź pieszo. To czyni z tego miejsca rzadką część Podgoricy, w której najmniejsza klasa jest nie tylko tańsza, ale naprawdę bardziej użyteczna, a większość dostępnych aut to automaty, co pomaga na jednokierunkowych ulicach dojazdu.


