Tuzi to najkrótszy przejazd w tej serii, jakieś 15 km na południe od Podgoricy w stronę granicy z Albanią, i szybki sposób, by poczuć inną Czarnogórę bez poświęcania całego dnia. Jazda jest niewymagająca i poradzi sobie każde auto; przed wyjazdem trzeba załatwić ochronę na wyjazd za granicę i zieloną kartę, jeśli planujesz jechać dalej przez przejście Hani i Hotit w stronę Szkodry. Odbierz swój wynajem w Podgoricy i to skok na dwadzieścia minut.
Miasto, które miastem stało się dopiero w 2018 roku
Tuzi leżą około 15 km na południe od centrum Podgoricy, przy drodze ku granicy z Albanią. To główna miejscowość regionu Malesia (Wyżyny), historycznie skupisko etnicznie albańskich wsi plemiennych po czarnogórskiej stronie gór. Do 2018 roku wchodziły w skład gminy Podgorica; od tego czasu są osobną gminą, jedyną w Czarnogórze z albańską większością i z albańskim jako językiem współurzędowym.
Są dostatecznie blisko stolicy na wyjazd na pół dnia i dostatecznie inne, by sprawiać wrażenie prawdziwej zmiany scenerii.
Przejazd z Podgoricy
Jedź drogą E762 / E80 na południe w stronę granicy z Albanią. Na większości tego krótkiego odcinka droga jest dwujezdniowa, potem jednojezdniowa przy zbliżaniu się do Tuzi. Miasto leży po prawej stronie głównej drogi. Czas przejazdu z centrum Podgoricy: około 20 minut, zależnie od ruchu.
Krajobraz zmienia się szybko. Na północ od Tuzi Nizina Zetska jest płaska i intensywnie uprawiana; na południe i wschód teren ostro wznosi się ku Prokletijom, Górom Przeklętym, a w pogodny dzień widać ścianę szczytów po 2500 m, która wyznacza granicę albańską na południowym wschodzie.
Co zobaczyć w samych Tuzi
Tuzi są skromne: jedna główna ulica ze sklepami, kilka kawiarni, meczet, kościół katolicki i mały rynek. Nie przyjeżdżaj z myślą o starówce. Rób zamiast tego to:
- Jedz. Kilka doskonałych albańsko-czarnogórskich piekarni sprzedaje świeży burek, fliję (warstwowy albański placek) i trahanę. Ceny są wyraźnie niższe niż w Podgoricy.
- Kawa. Kultura kawiarniana jest ta sama co w stolicy, tylko mniej wygładzona i tańsza.
- Targi. Pijaca na skraju miasta w środowe i sobotnie przedpołudnia sprzedaje produkty z wiosek Malesii, miód, suszone zioła, domowej roboty oliwę, czasem rakiję.
W głąb wiosek Malesii
Prawdziwym powodem, by tu przyjechać, jest jazda dalej na wschód w Malesię, ciąg kamiennych wiosek nanizanych na podejściu do Prokletijów. Nazwy, których warto szukać na drogowskazach: Dinoša, Milješ, Gurec, Vladne. Są wiejskie, zamieszkane przez katolickich Albańczyków i mniej więcej pomijane przez ruch turystyczny. Jedziesz, patrzysz na góry, zatrzymujesz się w kafanie na rakiję i kawę, wracasz. Drogi są asfaltowe, wąskie i puste.
Dostęp do Jeziora Szkoderskiego
Tuzi przybliżają Cię też do wschodniego brzegu Jeziora Szkoderskiego, rzadziej odwiedzanego niż strona Virpazaru. Wieś Vranjina i centrum informacyjne Parku Narodowego Jezioro Szkoderskie leżą przy głównej drodze na południe, kawałek dalej. Woda jest tu obrzeżona trzcinami i pełna ptaków.
Przejście do Albanii, Hani i Hotit
Głównym przejściem granicznym do Albanii na tej trasie jest Hani i Hotit, jakieś 10 km na południowy wschód od Tuzi. To najbardziej ruchliwe przejście z Czarnogóry do Albanii, czynne całą dobę. Od granicy jest jeszcze 30 minut do Szkodry, największego miasta północnej Albanii, w sumie około 45 minut jazdy od Tuzi, 1 h 15 min od Podgoricy.
Żeby przewieźć wynajęte auto przez granicę, potrzebujesz zielonej karty obejmującej Albanię. Powiedz nam przy rezerwacji, a ją wystawimy, nie zjawiaj się na granicy bez niej. Wymagane są paszporty, a nie dowody osobiste; prawo jazdy z UE lub Wielkiej Brytanii wystarcza do jazdy po stronie albańskiej. Kontrole zwykle idą szybko, ale w szczytowe letnie soboty potrafią oznaczać 20 do 30 minut kolejki.
Uwagi praktyczne
- Wyjazd na pół dnia z Podgoricy jest realny: ruszyć po śniadaniu, wrócić na późny obiad.
- Miej gotówkę w euro (Czarnogóra) i drobne kwoty w lekach albańskich, jeśli przekraczasz granicę. Wiele małych miejsc w Malesii przyjmuje tylko gotówkę.
- Ceny paliwa w Tuzi są takie same jak w Podgoricy; w Albanii bywają nieco niższe, ale nie przekraczaj granicy tylko po to, żeby zatankować.
W skrócie
Co zarezerwować na ten wyjazd
W jeździe nie ma nic wymagającego, więc klasa to kwestia wygody, a nie możliwości: auto ekonomiczne w zupełności obsłuży przejazd do Tuzi i wiosek Malesii, a większość dostępnych aut to automaty, jeśli wolisz nie pracować skrzynią na wiejskich drogach. Oferta podaje dokładny model z własnymi zdjęciami, więc widzisz, co bierzesz, zamiast czytać nazwę kategorii.
Decyzją przy rezerwacji, która naprawdę ma tu znaczenie, jest granica. Ochronę na wyjazd za granicę trzeba załatwić przy rezerwacji, bo dokument przygotowuje się razem z autem i nie da się go zdobyć w Hani i Hotit, choćbyś stał w kolejce nie wiadomo jak długo. Jeśli istnieje choć cień szansy, że pojedziesz dalej do Szkodry, wpisz to do rezerwacji, a zdecydujesz później. Poza tym warunki są zwykłe: bezpłatne Minimum, czyli OC, przy każdym wynajmie, Basic, Full i Full Plus bez kaucji jako płatne pakiety przy finalizacji, zwrotna kaucja blokowana na karcie przy odbiorze przy większości aut, przy części żadna, i przy żadnym nie jest wymagana karta kredytowa. Weź prawo jazdy i paszport zamiast dowodu, jeśli granica jest w planie, i trzymaj umowę najmu w aucie, a nie w torbie w bagażniku, bo oba dokumenty pokazuje się na samym przejściu. Bezpłatna anulacja jest dostępna na wybranych autach i oznaczona w wynikach, co warto mieć, dopóki odcinek graniczny pozostaje nierozstrzygnięty.


