Jazda po Czarnogórze z bazą w Podgoricy
Czarnogóra upycha dramatyczną różnorodność na maleńkiej powierzchni. Zatoka niczym fiord otoczona średniowiecznymi miastami. Jezioro z 270 gatunkami ptaków u progu stolicy. Górskie kaniony głębsze niż cokolwiek w Alpach. Monaster na urwisku wykuty w litej skale. Z Podgoricy docierasz do tego wszystkiego w niecałe trzy godziny. Wynajęte auto zamienia przesiadkę lotniczą w prawdziwy tydzień za kierownicą. Najbardziej zaskakuje skala: cały kraj jest mniejszy od wielu europejskich regionów, więc góry i morze dzieli jeden poranek, a nie dzień przejazdu, a baza w stolicy sięga obu bez zmiany hotelu. Dlatego decyzja o wynajmie dotyczy tu mniej tego, w którym mieście nocować, a bardziej tego, czy w ogóle masz samochód. Bez niego plan kurczy się do tego, co obsługują autobusy nadmorskie; z nim rozciąga się na jezioro o świcie, monaster przed obiadem i plażę wieczorem, czyli tydzień, o którego dostępności większość odwiedzających nie ma pojęcia.

Uczciwe ostrzeżenie: odległości na mapie kłamią. Serpentyny w kanionach, jednopasmowe drogi górskie i sporadyczne przejście kóz sprawiają, że rzeczywiste czasy jazdy wychodzą o 30 do 50 procent dłuższe, niż sugeruje Google. Pogódź się z tym. Wolne odcinki są zwykle najładniejsze. Jeśli przylatujesz zamiast tego na wybrzeże, lotnisko w Tivacie jest bliższe z tych dwóch.
Start z Podgoricy
Większość odwiedzających odbiera auto na lotnisku w Podgoricy (12 km, 15 min) albo w centrum miasta. Stamtąd Jezioro Szkoderskie leży pół godziny na południe, monaster Ostrog czterdzieści pięć minut na północ, a wybrzeże około godziny przez tunel Sozina. Przejazdy do Albanii przez Tuzi zajmują poniżej dwudziestu minut od obwodnicy. Od czego zaczniesz, zwykle zależy od godziny lądowania, a nie od preferencji: wczesny przylot zostawia czas na północ, wieczorny lepiej spędzić na zadomowieniu się w mieście i wyjeździe rano na świeżo. Wiele aut można dostarczyć pod hotel albo adres w Podgoricy, a lotnisko w Tivacie jest lepszym startem, jeśli cały wyjazd to zatoka i riwiera, więc wynajem wcale nie musi zaczynać się na lotnisku, jeśli wolisz przylecieć, przespać się i odebrać auto rano. Na pierwszy dzień poza stolicą jezioro jest najłagodniejszym wprowadzeniem do tutejszych dróg, a Ostrog najbardziej pamiętnym, i z obu wraca się na czas na kolację.
Rzeczywiste czasy jazdy z Podgoricy
Te czasy zakładają suche letnie warunki i brak większych postojów. Dolicz 20 do 30 minut w weekendowe popołudnia w szczycie sezonu na dojazd do nadmorskiego tunelu.
Plantaže: 15 min. Granica Tuzi: 15 min. Jezioro Szkoderskie (Virpazar): 30 min. Cetinje: 40 min. Ostrog: 45 min. Kolašin: 1 godz. Nikšić: 1 godz. Bar: 45 min. Kotor: 1 godz. 20. Žabljak: 2 godz. Dubrownik: 3 godz.
Przepisy, które mają znaczenie
Kontrole policyjne są częste, ale bezbolesne, jeśli dokumenty są w porządku. Trzymaj w aucie:
- Ważne prawo jazdy (międzynarodowe pozwolenie jest akceptowane obok krajowego)
- Umowę najmu, oryginał, nie zrzut ekranu
- Dokumenty ubezpieczenia
- Zieloną kartę, jeśli planujesz przekroczyć granicę (niewielka opłata, kupowana na przejściu)
Zasady na drodze
- Pasy obowiązkowe z przodu i z tyłu, przy każdej jeździe
- Telefon podczas jazdy jest zakazany, tylko zestaw głośnomówiący
- Limit alkoholu wynosi zero. Nie jeden kieliszek. Zero.
- Fotoradary są prawdziwe, a mandaty przychodzą pocztą
Jakie są drogi
Autostrada z Podgoricy na południe do Baru i droga dwujezdniowa w stronę Danilovgradu są gładkie i szybkie. Drogi w kanionach, zwłaszcza wzdłuż Moračy ku Kolašinowi i wzdłuż Pivy ku Šćepan Polju, zwężają się, stromieją i miejscami brakuje im barier. Niektórzy miejscowi kierowcy traktują linię środkową jako sugestię. Zachowaj czujność na zakrętach bez widoczności, szczególnie na podjeździe z równiny Zety do Cetinja, gdzie droga przywiera do skał. Co to oznacza dla rezerwacji, jest proste, a poziomy ochrony są miejscem, gdzie to widać: szkody na szybach i felgach leżą powyżej poziomu bezpłatnego, a powodują je właśnie takie drogi. Nic w sieci asfaltowej nie wymaga latem napędu na cztery koła ani prześwitu, więc pytanie o klasę dotyczy bagażu i wygody, a nie możliwości, a najmniejsze auto, w którym twoje torby naprawdę się mieszczą, będzie najłatwiejsze na podjazdach i na nadmorskich parkingach. Zima to wyjątek wart zaplanowania: od grudnia do marca drogi północne przyjmują śnieg, a wyposażenie zimowe jest w sezonie wymagane prawem, o co prosi się przy rezerwacji, a nie przy przekazaniu. Paliwo łatwo znaleźć na głównych trasach, a rzednie na północ od Kolašina, więc zatankuj przed zjazdem z autostrady.

Najlepsze trasy z Podgoricy
Północ: Ostrog i kanion Moračy
Jedź drogą E65 w górę wąwozu Moračy w stronę Kolašina. W połowie drogi skręć na pięciokilometrowy podjazd do monasteru Ostrog, najczęściej odwiedzanego miejsca pielgrzymkowego w Czarnogórze, przyklejonego do pionowej ściany. Kontynuuj do lasu Biogradska Gora na obiad wśród jeziora i sosen. Cała pętla ze stolicy: około 5 godzin z postojami.
Południe: Jezioro Szkoderskie i granica albańska
Ruszaj na południe przez Virpazar nad jezioro. Wynajmij łódkę przy pomoście albo przejedź drogą nad Rijeką Crnojevicią po widok jak z pocztówki. Jedź dalej do Tuzi i przekrocz granicę z Albanią na obiad w Szkodrze. Albo zostań w głębi kraju dla piwnic Plantaže piętnaście minut od miasta, największej jednolitej winnicy w Europie i zaskakująco dobrego miejsca na spędzenie popołudnia.
Przekraczanie granic
Czarnogóra graniczy z pięcioma krajami i do każdego dojedziesz autem z właściwymi dokumentami. Zielona karta pokrywa ubezpieczenie, a każde przejście ma własne formalności i kolejki; umowa przyjmuje jeden z trzech poziomów zagranicznych: poziom 1 dla krajów sąsiednich poza Albanią i Kosowem, poziom 2 dodający Albanię i Kosowo, poziom 3 dla krajów sąsiednich i dalszych. Letnie weekendy tworzą długie kolejki na chorwackim przejściu nadmorskim, poranki w dni robocze albo późne wieczory to właściwy moment. Tuzi w stronę Albanii jest niemal zawsze spokojne.
Maleńki kraj, krajobraz w pełnym wymiarze
Niepodległa dopiero od 2006 roku, Czarnogóra jest jednym z najmłodszych państw Europy. Turystyka od tego czasu mocno urosła, ale region stolicy wciąż sprawia wrażenie tej lokalnej Czarnogóry, w której rodziny naprawdę mieszkają, pracują i spędzają weekendy. Z Podgoricy możesz spróbować wszystkiego: wybrzeża, kanionów, jeziora i miast po drugiej stronie granic. Nigdy nie było lepszego momentu, żeby wynająć auto i zobaczyć, co oferuje cały kraj.


