Jazda z Podgoricy do Tirany
Tirana to najpopularniejszy wyjazd za granicę z Podgoricy, około 130 km i dwie i trzy czwarte godziny przez granicę albańską. Trasa muska Jezioro Szkoderskie i wspina się przez wzgórza, zanim opadnie na albańską równinę. Wymaga trochę formalności, ale żadnego specjalnego auta. Jeśli jeszcze się zastanawiasz, zacznij od formalności na wyjazd za granicę.
Trasa i przejście
Droga biegnie na południe wzdłuż Jeziora Szkoderskiego do przejścia Hani i Hotit, głównego punktu granicznego, a potem dalej przez Szkodrę w stronę Tirany. To, czego każde czarnogórskie przejście graniczne wymaga od wynajętego auta, bywa różne, więc sprawdź to przed wyjazdem. Przejście zwykle idzie szybko, choć letnie popołudnia potrafią się zakorkować, więc wczesny start pomaga.
Dokumenty na granicę
Żeby wprowadzić wynajęte auto do Albanii, potrzebujesz zielonej karty na wyjazd za granicę, załatwianej przy rezerwacji, a nie przy ladzie. Miej przy sobie paszport, prawo jazdy i dokumenty auta oraz potwierdź przed wyjazdem, że dane auto ma zgodę na Albanię, bo nie każde ją ma.

Jazda po Albanii
Albańskie drogi się poprawiły, a główna trasa do Tirany jest dobra, ale jazda po miastach jest żywsza niż w Czarnogórze, więc weź to pod uwagę. Jeśli wracasz samolotem z Tirany, zapytaj o zakończenie wynajmu w Albanii, choć jest ono oferowane tylko na wybranych autach.
Ile naprawdę trwa przejście
Sama jazda to nieco ponad dwie godziny, zmienną jest granica. Poza letnim szczytem Hani i Hotit to zwykle krótki postój, kontrola paszportu i dokumenty auta, i przejeżdżasz w czasie, który zajmuje ich znalezienie. W lipcu i sierpniu oraz w weekendy wokół święta to samo przejście potrafi trwać znacznie dłużej, a kiedy już stoisz w kolejce, nie ma jak jej ominąć. Praktyczna odpowiedź brzmi: wyjeżdżać wcześnie. Przekroczenie granicy przed późnym przedpołudniem to zupełnie inne doświadczenie niż w południe, a do tego wprowadza Cię do Tirany, zanim ruch w mieście narośnie. Załóż to samo na powrót, jeśli wracasz tego samego dnia, bo kolejka w drugą stronę nie zawsze jest lustrem tej pierwszej.
Dwie połowy tej samej trasy
Strona czarnogórska jest znajoma: szybka droga ze stolicy, jezioro po prawej i przejście, które po pięćdziesięciu kilometrach przychodzi szybciej, niż się spodziewasz. Strona albańska to część, która wymaga uwagi. Główna droga do Tirany jest dobra i mocno się poprawiła, ale kultura jazdy jest żywsza, wyprzedzanie bardziej stanowcze, a mijane miejscowości wrzucają pieszych, rowerzystów i zaparkowane auta w tę samą przestrzeń co ruch tranzytowy. Nic z tego nie jest groźne przy rozsądnym tempie i nic nie wymaga innego auta. Oznacza to jednak, że druga połowa kosztuje więcej skupienia niż pierwsza, co warto wiedzieć przed zaplanowaniem całego dnia zwiedzania na miejscu.
Jak ustawić rezerwację pod granicę
Formalności rozstrzygają się przed odbiorem, a nie na przejściu. Ochronę na wyjazd za granicę trzeba załatwić na etapie rezerwacji, żeby auto opuściło flotę z dokumentami w porządku, a auta zarezerwowanego bez niej nie należy przewozić przez granicę, jakkolwiek krótka wydawałaby się kolejka tego dnia. Kiedy to jest zrobione, Albania, Bośnia i Chorwacja stoją otworem na zwykłej rezerwacji, tam i z powrotem. Weź prawo jazdy, paszport i dokumenty wynajmu i licz na to, że samo przejście poza letnim szczytem będzie zupełnie zwyczajne. Zakończenie wynajmu w Albanii to osobna sprawa i pozwalają na nie tylko niektóre auta, więc wpisz Tiranę jako miejsce zwrotu już przy wyszukiwaniu, zamiast decydować w połowie drogi.
Jakie auto i ile ochrony wziąć
Sto trzydzieści kilometrów drogi głównej niewiele wymaga od auta, więc wybór sprowadza się do tego, ile Was jest i jak brzmi zakres ochrony. Większość dostępnych aut to automaty, którymi jedzie się łatwiej, gdy ruch gęstnieje na podjeździe do Tirany. Każda rezerwacja obejmuje bezpłatne Minimum, czyli OC, a Basic, Full i Full Plus bez kaucji to płatne rozszerzenia wyceniane osobno dla każdego auta przy finalizacji, a wyjazd za granicę to złe miejsce na najcieńszą z dostępnych opcji. Większość aut przy odbiorze blokuje zwrotną kaucję na karcie, część rezerwuje się całkiem bez kaucji, a większość aut nie wymaga karty kredytowej. Weź trochę gotówki na stronę albańską. Paliwo, parkowanie i drobne zakupy są proste w lekach, a choć w Tiranie karty przyjmują szeroko, na przydrożnym postoju po drodze bywają mniej pewne. Przejście powrotne nie wymaga od Ciebie niczego nowego, te same dokumenty, które zawiozły Cię na południe, przywiozą Cię z powrotem, a ochrona załatwiona przy rezerwacji obowiązuje na całą podróż, a nie na jedno przekroczenie. Latem licz się z kolejką w obie strony i pamiętaj, że wynajęte auto musi wrócić razem z Tobą, chyba że zwrot w Albanii był w rezerwacji. Ruch w Tiranie jest najgęstszy z całej podróży, więc zostaw auto tam, gdzie nocujesz, i wejdź do centrum pieszo albo taksówką, zamiast po nim krążyć.
Aktualne ceny i dostępność na Twoje dokładne daty.
Bezpłatne anulowanie dostępne dla wielu aut


